Autor: Lolo | Tytuł: Z cyklu "Zabytki Narodowe" | Kategoria: BSS | Dodano: 28-11-07 : 23.31
Od autora: Poznałem tę piękną, choć przechodzoną damę w zaułkach Kasby w Cherchel. Kasba Cherchel jest malutka i takie też są jej uliczki. Ta, która podąża Kaczka (tak zwą 2CV Francuzi) jest ulicą DWUKIERUNKOWĄ. Z tyłu widać kolumnę hammam - czegoś w rodzaju sauny, jednak nie aż tak gorącej. Hammam jest częścią kultury arabskiej, nieodzowną jak strzelba dla Tuarega, wielbłąd i Krzyż Południa.. Jest ostoją kultury, centrum plotek. W hammam są dni dla kobiet i dni dla mężczyzn - nie ma dni wspólnych :) Pisze ten długaśny tekst, nie by się chwalić a po to by przetestować handwork Nogaryby - miłościwie nam zmieniającego Admina wszystkich Klubowiczów.. Na razie jeszcze nie udało mi się zapchać okienka, lecimy więc dalej.
Cherchel jest miastem z wielowiekową tradycją. Założona przez Fenicjan, pierwotnie nosiła nazwę Iol. Po zajęciu przez Rzymian nastąpiła zmiana nazwy na Cezareę. W muzeum w Chercheli znajduje się aż za dużo dowodów na kulturalną aktAZTywność miasta.. A samo miasto usiane jest zabytkami kultury rzymskiej jak dobra drożdżówka kryszonką. Powoduje to nieprzewidziane komplikacje - miasto nie może rozwijać się normalnie, ze względu na ochronę istniejących zabytków i położenie - jest otoczone wysokimi wzgórzami.
Bogactwo zapewniał miastu przez wieki port.. Idealnie naturalnie ukształtowany, naturę nieco tylko poprawili Rzymianie.. Obecne władze miasta właściwie postępują według rzymskiego planu.. Umacniają, konserwują.. Rzobudowa w zasadzie nie jest konieczna. Oczywiście, Cherchela straciła już swoją pozycję miasta portowego na korzyść Algieru i Oranu.
Ponadto, miasto jest CZYSTE i wysprzątane, co nie stanowi niestety algierskiej reguły, zabytki zaś otoczone wyjątkową pieczą. Kontrastuje to z postępowaniem władz Tipasy, sczyczącej się największym kompleksem ruin rzymskich, gdzie właściwie wszystko puszczono na tzw. żywioł.
Uff, palce mi się zmęczyły a okienko nadal przyjmuje tekst... Chyba skończę
Lampart /  2008.12.19 : 11.36

lolo! jak tam? (TU). Chyba jesteś na miejscu i co słychać. Czyżby spełniły się moje niewypowiedziane przeczucia? Daj znak, że błądzę. Pozdrawiam życząc wesołych i nowego ...

NOGERATOR /  2008.01.17 : 21.31

a tak badam.

lampart /  07.12.08 : 09.46

lolo ma 1001% (jak w baśni) rację zystawiając świadectwo mieszkańcom. Niewolno tylko BYĆ TURYSTĄ, wtedy automatycznie jak po rzucie kostką przenosisz się "by dywan Fly" do innej gry...

lolo /  07.12.07 : 16.56

Po 4 latach, Orient bardziej przypomina mi ulicę Sarg (katastrofalna, panowie, ulica) niż zaczarowaną dorożkę, czy baśnie z 1001 nocy..
gospodarka - katastrofa
drogi - katastrofa
polityka socjalna - katastrofa
polityka mieszkaniowa - katastrofa...

Tylko ludzie.. jacyś tacy nieprzystosowani do tej katastrofy.. Mili, sympatyczni, uczynni, przyjacielscy. ZA DARMO .. z odruchu, bo tak.. Dziwny kraj ...lolo

lampart /  07.12.07 : 16.02

W Magrebie (z czasach mej podróży) nie było kamieni milowych ani zadnych innych. Co czas jakiś, autochton płci meskiej kuca przy drodze, szosie, autostradzie... i czeka. Zainteresowany otrzymałem od wice konsula Francji (rzecz miała miejsce w Morokko) odpowiedz, że czekają. A nuż coś się wydaży i będa pierwsi widzieć. Trochę to ujęło uroku dalszej podrózy, bo czułem na aucie i przez blachę na sobie spojrzenia ciemne i przenikliwe a pożądliwe - drżałem, by nie zboczyć z jakieś serpentyny na przełączy Tizin Tiszka. W dole czekały takie malutkie (jakby BEZSENSOWNE) autka rózne już pordzewiałe i wybebeszone ze wszystkich trzewi czekały aż przejadę, smutno wzrok wybitych lamp długich i mijania ku niebu kierowały... allah akbar... cdn nastapi.

lampart /  07.12.07 : 15.35

NOGIMO: To mój ukochany model kocham Go i nigdy go nie miałem ani nie prowadziłem osobiście. Czasem tak bywa.
NOGUNDO: Maghreb. Świat z Tysiącem i tym jednym Wyjątkiem, jest bez długiego pobytu niezrozumiały.
Moje spostrzeżenia dokonane na trasie Tanger Quarzazat (pamięc jest zawodna a czas leci):
Klakson - 1/ Pojedynczy - nic nie znaczy. Przypadek w naciśnęciu jak działa. 2/ Pojedynczy - z okrzykiem - wiadomość do Mustafy (przechodzący sasiad z wioski połozonej 20km na... do wyboru cztery tylko strony, ale to nie koniec. Mustafa nie klaksonował (jemu nie działa) i to było zapytanie czy mu działa...
NORTIO: Wymachiwanie ręką przez prednie lewe okno - MIEBEZPIECZEŃSTWO! KLAKSON NIE DZIAŁA! UWAGA MAM TYLKO RĘCZNY jest w naprawie i został w domu.
NOGUATRO: Ręka wystawiona przez lewe okno przedmie 1. Klima. 2/. do wyboru skręcam w prawo (kierownicę trzeba trzymać prawą ręką jak lewa wystaje a pozatym i tak ani prawa tym bardziej lewa przez prawe okno nie wysięgnie... 3/ Wystaje przez lewe i wykonuje ruch góra dół - "jadę, no jade, spoko" albo powitanie głuchego sąsiada z wioski. allach akbar. i cdn nastąpi. Vive la 2CV!

babaryba /  07.12.07 : 01.20

albo nad wzorem średniego zurzycia kilometra kw algieru na jeden klakson....

lolo /  29.11.07 : 18.46

O nieee, tu samochód może nie mieć silnika albo kół.. Klakson jednakże mieć musi. Właśnie pracuję nad wzorem średniego zużycia klaksonu na kilometr kwadratowy Algieru... lolo

tt73 /  29.11.07 : 16.22

w moim bezsensownym "aucie" (stara panda) klakson zaniemówił
musiałabym wrzeszczeć
:o)

lolo /  29.11.07 : 15.23

a to z jakiego powodu? Dwustronny jak najbardziej. Przed wjazdem w zaułek daje się sygnał klaksonem i już :) ...lolo

tt73 /  29.11.07 : 15.15

śliczności cytrynka
rozumiem, że ruch jednostronny tam jest?
:o)

lolo /  29.11.07 : 9.56

Nie tak łatwo Baborybo. To tylko problem mechaniczno-komputerowy. Tak zwane wirtulane łożysko piasty koła :))) Dość powszechna tu przypadłość. Widziałem też jak brał zakręt w lewo ale z litości nie cyknałem fotki :))... Nie dajta się, nogajta się :) ...lolo

softiron /  29.11.07 : 7.51

tia, żeby szybciej jechać odpycha się nogą...

babaryba /  29.11.07 : 0.39

Z lewej coś mu się pod koła wdało. Pewnie piątego pasażera tam zanogowali :]


@-Mail do Admina
F.A.Q.
REGULAMIN
Rys histeryczny
Statut KBN
Ideologia


statystyka