Autor: Lampart | Tytuł: Aaaa..., Aaaa... Aaaa..., autka dwA! | Kategoria: BSS | Dodano: 2008.03.04 : 18.08
Od autora: Beemka! Auto Union - Wanderer! W tym ostatnim najlepsze miejsce do podrózowania było jak gniazdo bocianie okrętu w... zrefowanej plandece dachu! Ze nie wyleciałem to tylko boska zasługa i paska uwiazanego za nogę! NOGĘ! Koło się zamknęło! Foto technicznie jest jak każdy widzi... wspaniałe... nega niezłe... ciut ryśnięte, repro wstyd pisac "refoto" cyfrakiem i odwrotka w szopie pod dachem. Zamieszczam "sprowokowany" chromami i kolorami AUTOMOBILI de reve!
Lolo /  2008.03.05 : 21.16

żyje, żyje, chyba operacja się udała.

Lampart /  2008.03.05 : 12.13

W "71 roku miałe sobie taki kupić w Ryżewie gdzie trafił jakiś zwrot z eksportu czy cos wtym rodzaju. Było 500 sztuk i w pół godziny tylko zapach po nich został a ja dalej piechota... do dziś śni mi się taki TOPORNY AUTOMOBIL!

Lolo /  2008.03.05 : 12.01

Wstyd, że mogło dojśc do takich rzeczy, bo to mój kraj niezależnie gdzie jestem.

R-4 to tu kultowy samochód Jeżdżą i straaasznie rozwalone i odpicowane na glanc. Te ostatnie sporo jak na tutejsze warunki kosztują bo ludzie sobie je cenią za niezawodność i prostotę obsługi - każdy kowal potrafi go naprawić


Lampart /  2008.03.05 : 11.48

lolo, niby dlaczego... to już historia. Trzeba umieć chwytać CARPIA! dniem! A po prawdzie, to drzewiej autka miały więcej seksapilu i charakteru... nawet te odpalane korbą! np Renault-4 (w Algerii powinni je jeszcze pamiętać) tzw "Pchełka". Jak coś wyskrobię jeszcze pokażę...

MiguelAngelo /  2008.03.04 : 22.36

BSS nam ożywa

Lolo /  2008.03.04 : 22.08

Są przepiękne Kocie.. Dziękuję za ich pokazanie i proszę o więcej. Władza... Ona zawsze bierze to, czego pragnie. Źle gdy władzą jest byle łachmyta, który w swoim malutkim zakresiku może też "pokazać kto tu rzondzi". Przykro mi było czytać to, co napisałeś.. i wstyd.

Lampart /  2008.03.04 : 20.29

1946 BMW upodobał sobie naczelnik urzędu skarbowego i tak długo kontrolował aż go sobie wykontrolował... plus domiary co załatwiło wszystkie nasze dzienne sprawy na półwieku.1948/9 Walka o handel i ministerstwo zapragnęło mieć kabriolet... który nauczony kontrolowanym poślizgiem wyjechał do Poznania i tam uczciwie zmienił kierowcę. Był widywany w latach 1950 jako pojazd oficjalny. Ostatni właściciel nigdy się nie pokazał. Jak władza się uprze to zawsze da radę ale do czasu. Ja do dziś pękam ze śmiechu.


@-Mail do Admina
F.A.Q.
REGULAMIN
Rys histeryczny
Statut KBN
Ideologia


statystyka