Autor: achaj | Tytuł: "... a na froncie bez zmian.." | Kategoria: TSB | Dodano: 2013.09.01 : 21.59
Lampart /  2013.09.09 : 11.38

prezes a z tyłu (jego?) pupa!
Mea Pupa, Mea Pupa mea PIS kupa (nic o grze w d. biskupa nie napisałem) oklapsy...

porywacz_zwlok /  2013.09.09 : 09.45

jakoś nie przepadam

tellerka /  2013.09.05 : 09.48

No co chcesz? Idea, żeby pracodawcy który nie podnosi Ci pensji dowalać karny podatek przeciez jest cudna? ;)
"Oni" piją z nas krew!
Czasy hiperinflacji przeżyłam i nie chcę więcej...


Qxo /  2013.09.03 : 14.36

powinienem się leczyć ... sam widok mnie zdenerwował, jako lek : piwjo :P

tellerka /  2013.09.03 : 12.07

Ten gest, jak i tamten, charakterystyczny jest.
Nawet jak nic nie słyszysz to wiesz co mówi.

horus /  2013.09.03 : 00.12

Kolega Patt dorabia historie z talentem Karola Maya. Ja tu widzę tylko Old Shatterhand"a (starą, machającą rękę). nic więcej...

Patt /  2013.09.02 : 23.50

Złapałem się na tym, że „kto” lub „kogo” ewentualnie „jego” w kategoriach „oni” pomyślałem pierwej a może nawet jedynie, zamiast podać rękę muzie lub przynajmniej się z nią werbalnie przywitać. To tak jakbym w powieści zobaczył głównego bohatera, bez przestrzeni opisanej słowami. Sam jestem sobie winien. Klęczę na grochu, w perspektywie za karę zamiast schabowego tylko kapusta.
Tak.
A powinienem zobaczyć przestrzeń przyciężkiego katafalku nowomowy zakończonej soczystym „chcesz w japę” na tle klakierów i nieśmiertelnej mineralnej.
Powinienem zobaczy próbę określenia stopnia wiary we w słowo mówione do mikrofonu, które najczęściej ma jadalność linoleum (jak dla mnie) ale szerzej grzebać w tym nie będę, bo zaraz unieważnią „oni” gwarancję.
Wydaje się jednak, że ważniejsze na tym zdjęciu jest to co zostało nie sfotografowane, niż to sfotografowane. Czy jest widzów moc? Czy są wypieki na twarzach? Czy po kątach nie grywa się w karty?
Męskość pokazałeś jak na wpół wylizany cukierek, przygnieciony dupskiem od siedzenia w fotelu, albowiem w dolnych partiach linia rozszerza się a druga podbródkowość rośnie.
Oczywiście nie są to ironiczne uwagi, tylko konstatacja, że poza przytłaczającą (Das ist mein fuhrer Winnetou) ikonografią nie ma lagun na tym zdjęciu do których bezpiecznie można zawinąć, jeśli widz jest spokrewniony choć trochę z poezją.
Tak.
Celnie mister Achaj. Nad wyraz.
Elegance



@-Mail do Admina
F.A.Q.
REGULAMIN
Rys histeryczny
Statut KBN
Ideologia


statystyka