Autor: Lampart | Tytuł: pierwszy dzwonek... | Kategoria: WDP | Dodano: 2012.08.27 : 21.56
Od autora: ...tuż,tuż... uczmy dziatwę pisać POPRAWNIE!
Lolo /  2014.05.31 : 09.01

Dawno mnie nie było, to i przegapiłem - nadrobić się już nie da, dlatego chwała Adminowi za zakurzony but. Rozmarzyłem się i wróciłem do dzieciństwa, kiedy to wyprawka szkolna składała się z jakichś tam zeszycików, temperówki na żyletkę, ołówka, obsadki i stalówki. W ławkach były otwory na kałamarze a przygodę z przelewaniem myśli na papier zaczynało się od stawiania pierwszych kresek stalówką maczaną w kałamarzu. Pierwsze kleksowe tragedie, skrobanie po papierze... Później dopiero w średniej szkole wrócił tusz i redisówki ale to już było co innego - wtedy już co bogatsi mieli grafiony a nawet rapitografy, jedynie biedota - szkolny proletaryat, posługiwała się redisówkami. Byłem proletaryatem ale dzięki temu rozpoznaję i rozróżniam te do kaligrafii i pisania od tych do kreślenia.... Eeeeh, młodości górna i chmurna :)

Patt /  2012.09.04 : 19.34

Lampart idzie na wojnę. Musi pod bokiem ma szkółkę. Może również niedzielną. I dobrze jej tak!
Excellent

tellerka /  2012.09.03 : 16.24

A tak, a tak.. niektóre stalówki zdecydowanie tak :)

Lampart /  2012.09.03 : 15.16

@tellerka; a jednak do pisania i to nawet kaligraficznego jak się kto(ś) uprze (i potrafi)... ;)

tellerka /  2012.09.03 : 15.10

To nie do pisania, a do pisma technicznego głównie. Do niedawna sama takie jeszcze miałam :)


horus /  2012.08.30 : 22.02

kaligrafia wraca do szkół!

Lampart /  2012.08.28 : 08.36

@mruk; rodzinna kolekcja i moje dawne szkolne... stale w pogotowiu, bo obsadki też mam. Do zadań specjalnych strugam gęsie z lewego skrzydła bom praworęczny... skrzyp stalówki na pozdrowienie posyłam...

mruk /  2012.08.28 : 07.26

Ciekawe czy dziatwa jeszcze kojarzy co to jest i do czego służy. A i skąd wziąść obsadkę? I kałamarz? Ech ... A swoją drogą skąd masz jeszcze takie cudeńka?


@-Mail do Admina
F.A.Q.
REGULAMIN
Rys histeryczny
Statut KBN
Ideologia


statystyka