Autor: horus | Tytuł: kontra | Kategoria: LIP | Dodano: 2014.06.10 : 09.39
Praca w pojedynku #128 | W mroku
Od autora: ... bo w mroku możesz spotkać tylko światło.
Qxo /  2014.06.11 : 14.29

sekta jakaś ? Słońce przyzywają ? mają filtry ?

tellerka /  2014.06.11 : 14.08

Amerykańska noc? :)
Zależy gdzie kto bywa, to tego spotyka, Patt ;)

achaj /  2014.06.11 : 11.13

no to co? zostało nam już tylko wznosić modły do nieba? jest aż tak źle?

horus /  2014.06.10 : 19.55

Lolo, by nawiązać do Twych skojarzeń, katharsis było wtedy moim udziałem. CDN

Lolo /  2014.06.10 : 18.42

Strasznie mi się to kojarzy z vangelisową Mythodeą. Może dlatego, że istne greckie teatrum tu widzę. Ale muzyka i tak w uszach dźwięczy.

horus /  2014.06.10 : 14.21

Demony i inni, tak wnikliwie i rzeczowo przytoczeni przez Ciebie Patt (szczególnie latawice żeby podkreślić), to esencja Mroku, jego tworzywo i jestestwo właśnie. A więc, by przejść na praktykę, nie teoretyzując nadmiernie, pozostaje nam To, co nie jest Mrokiem samym. Kontrapunkt. Kontra. czyli Jasność.

Patt /  2014.06.10 : 14.11

Teoretycznie drogi Horusie, w mroku można spotkać jeszcze demony, biesy, nocnych rycerzy, czarty, nierządnice, lafiryndy, latawice, przestępców, sprawców, złodziei, nietoperze, nocnych łowców, nocne pociągi, nocne loty, nocnego stróża, nocną służbę, żywe trupy, mroczny świat, nocne marki, noc muzeów, Marię Dąbrowską, Olsztyńskie Noce Bluesowe, noc bez kremu, bezsenność, lęki, wracających z knajpy, mroki średniowiecza.. Więc gdzie proszęjaciebie , że tylko światło?
Ale foto jest prima!


@-Mail do Admina
F.A.Q.
REGULAMIN
Rys histeryczny
Statut KBN
Ideologia


statystyka