Autor: horus | Tytuł: PSY 2 | Kategoria: BPR | Dodano: 2018.04.28 : 09.44
Patt /  2018.05.13 : 15.52

Kiedyś fotografia była zaimkiem czasu przeszłego. "Tak było" mówiła, a potem ewoluowała. Czasy się zapętliły, tryby i formy skomplikowały, uwarunkowania zróżnicowały. Przyzwyczajam się do myśli, że fotografia jest tym, co wyświetla we łbie odbiorcy. Niczym innym. Mam wtedy w jednej zupie i percepcję i autora.
Tę przestrzeń (być może jednak nie do końca kompletną) mogę obrabiać, a nawet skrawaniem.
Zakładając myśl przewodnią z poprzedniego odcinka "psów" - aby nie uwarunkować się konotacyjnie - nie widzę ani Horusa w tle nabijającego stoicko fajkę, ani tytułu, który niecnie daje, zmuszając do takiego, a nie innego wyobrażenia.
Gołe foto.
Świeżo narodzone, bez manipulacji szkolnych, rodzicielskich, środowiskowych i różnych takich.
I w tym momencie widać… ule. Trzy wiszące gniazda i pokład statku przemierzającego czarny ocean czyli…
Relaxing Ocean sound na sekundę przed sztormem.


horus /  2018.05.04 : 14.10

Mr Mruk! To prawdziwa północ (Svalbard), ale rozczaruję Cię, że tam psie zaprzęgi to po prostu przemysł turystyczny, z akcentem na przemysł. Na fotach jest w miarę przyjazna psiarnia (ponad 100 sztuk) ale i ta jest na granicy tego co humanitarne. Te duże są masakrycznie smutne. Nie miejsce tu aby to opisywać w detalach. Ale na fotach radosno-piszczącej atmosfery brakuje nie przez przypadek. Osobiście nie korzystałem z przejazdu. Oglądałem tylko miejsce, korzystając z uprzejmości znajomego.

mruk /  2018.05.03 : 10.22

Najwyraźniej są jeszcze takie miejsca na ziemi gdzie psie zaprzęgi są środkiem transportu. Sztuczne światło pewnie ma coś wspólnego z daleką północą. Takie tematy przypominają mi dawne czasy, kiedy z ramienia organizatora uczestniczyłem w tej szalonej zabawie, w początkach jej istnienia na terenach RP, gdzie często w mocno nie całkiem zimowych warunkach ale za to z sercem i pasją zarówno przez zawodników, psy jak i organizatorów, przeprowadzane były poszczególne konkurencje. Jedyne moje drobne zastrzeżenia do tych zdjęć to właśnie brak na nich tego szaleństwa ale takie spokojne, nastrojowe i ciche chwile po biegach też bywały.


@-Mail do Admina
F.A.Q.
REGULAMIN
Rys histeryczny
Statut KBN
Ideologia


statystyka