Autor: Lampart | Tytuł: ...to mnie czeka... | Kategoria: BPR | Dodano: 2012.07.03 : 16.44
Od autora: poczatek XIX w (no powiedmy bliżej środka)- prondu nima, ino mięśnie panie... Pozdrawiam upartych w Postanowieniu.
tellerka /  2012.07.05 : 09.35

Portret jakich mało :)

Patt /  2012.07.04 : 21.37

Lampart poszukał jaśniejszych stron swojego położenia. Uzbrojony w wielostrzałową gwoździarkę (za Horusem), ściśle rzecz ujmując, poprawił pejzaż do tej pory nieszczególny.
Elegance

Lampart /  2012.07.03 : 18.50

@horus - noce bezsenne przed STARTEM "przesypiam"- młotek, siekierka (mała), kilka strugów, trzy korby do wiercenia, dłut (mozolnie ostrzonych) sporo, "brecha" (wiadomo co to jest) i zapał do walki z żywiołem pięknie martwym...
Może dam radę. Reportarz; w drodze z drogi ciesielsko stolarskiej (niebawem).

horus /  2012.07.03 : 17.02

Nasz stary kot sugeruje, że niby taki łatwy przeciwnik, bo oczy szeroko rozstawione. Nic bardziej mylnego. Za plecami chowa pneumatyczny pistolet do gwoździ. John Wayne by się nabrał. Nie kolektywni. Koci trick z oczami (Shrek, cz. III) dla mas jest dobry... Ale przyznaję, mały lifting by Ci się przydał. No, przynajmniej krem na zmarszczki. A siekiery używaj rozważnie, wióry lecą.


@-Mail do Admina
F.A.Q.
REGULAMIN
Rys histeryczny
Statut KBN
Ideologia


statystyka