Autor: Lampart | Tytuł: dziś był 22 lipca... | Kategoria: APR | Dodano: 2009.07.22 : 21.09
Od autora: ... i nic! Całe szczęście... nostagikom, a jest ich wielu, polecam POCAŁUNEK w USTA PIERWSZEGO! (każdego ranka)
ALLELUJA! Oczywiście - chciałem napisać ale JAJA! poczym pozdrawiam czujny kolektyw! Niech żyje BABARYBA! Niech żyje KOLEKTYW! NIECH ŻYJE co chce!
Zabić muchę! nie mylić z moochą! Wszystko jutro wraca na swoje miejsca! POZDRAWIAM.
Nie oceniać szybkiego "rowerfowania" (kolażu - Jacku, jestem tylko konceptorem i to mi wystarcza)
tellerka /  2009.07.23 : 12.17

Patrz, przegapiłam święto....

Lampart /  2009.07.22 : 22.53

Marnotrawny "fonograf" do drzwi Twoich puka. Hasło mu uciekło w popłochu... jak zwykle (sic!) o czym wiesz...
Zawęzenia przećwiczę... wiadomo pamiętać o WSZYSTKIM trzeba. Jako MARNOTRAWNY fonograf chcę na street wrócić... dyskretnie (pamięć zawodzi) pukam... pozdrawiam.

Lampart /  2009.07.22 : 21.12

"rowerfowania" - rowerowania - winno być! oczywista oczywistość, bien sur!


@-Mail do Admina
F.A.Q.
REGULAMIN
Rys histeryczny
Statut KBN
Ideologia


statystyka