Autor: MiguelAngelo | Tytuł: *** | Kategoria: MMM | Dodano: 2018.04.27 : 16.36
Od autora: Przyznam nieskromnie, że podoba mi się moje własne zdjęcie.

MiguelAngelo /  2018.05.13 : 19.23

A ja przewrotnie powiem, że wieże sobie, natura sobie. Bo świat nie jest zero-jedynkowy. Nawet u Orwella las (natura) był jakąś ostoją. Miejscem, gdzie można na chwilę się zapomnieć. Oczywiście mając z tylu głowy pamięć o Wielkim Bracie (patrzą te wieże, oj patrzą bezlitośnie).

Patt /  2018.05.12 : 19.42


No tak panowie! Wszystko okay, ale post-orwellowska przestrzeń kontroli i uzależnienia (wieże) trwa. W pełnym bojowym rynsztunku można powiedzieć. To żeś Aniele oddał. Możeś tego nie chciał, może przepraszający teraz będziesz ale stało się.
Obserwujemy was i gotowi jesteśmy wkroczyć gada.
…A chór akademicki flory frywolny. Zbyt frywolny. Jakby nieświadomy albo sobie nic z tego robiący. Więc albo pesymistycznie polecieliście sobie mister albo optymistycznie. I tu jest ta rozterka. Ta niespójność, Ten zgrzyt. To tarcie.
Stąd posądzenie, żeście towarzyszu z lekka nie dopracowali. Mówisz jednak, że dopracowali, a nawet ciężko… i znowu gdzieś w podprogu pojawia się niekompatybilność.
Ja wiem, że fotografia to taka franca, że nigdy z nią nic nie wiadomo. Co chce, to robi. Raz z autorem raz z odbiorem. Wczoraj była zaimkiem czasu przeszłego, mówiąc tak było dzisiaj mówi, co autor chce powiedzieć — czyli żeglujemy w stronę czasu przyszłego albo najmniej teraźniejszego, skoro mówi i nie przestał.
Jeśli to właśnie bije z Twojej pracy — brawo! Tak odbieram ten obraz. Tak widzę.
…że co kto chce — może sobie wyświetlić we łbie.
Jeśli jednak miałeś konkretną myśl przewodnią typu "biada nam" albo " i tak zwyciężymy, aczkolwiek jest pod górkę"- będę się kłócił.


mruk /  2018.05.11 : 18.52

Triumf cywilizacji na naturą czy triumf natury nad cywilizacją? Jakby nie czytać tego zdjęcia jest świetne. "Bałagan" kompozycyjne jest zaletą - powiększa dramaturgię tego obrazu

MiguelAngelo /  2018.05.10 : 19.16

Wywołanym do tablicy będąc, spieszę z odpowiedzią. Podoba się to subiektywne odczucie. Zaznaczyłem to z prostej przyczyny. Niezmiernie rzadko podobają mi się zdjęcia, które robię. Niecodziennym jest widok Miguela, który patrzy na swoje własne zdjęcie i mówi „zajebista fota”.
Powyższe nie jest tożsame z dobrym zdjęciem. Czy zdjęcie jest dobre, decyduje odbiorca.
Na swoją obronę podaje dwa argumenty. 1. Kompozycja jest zamierzona. Chodziłem wokół tych anten i krzaków długo. Próbowałem, kasowałem, znów próbowałem. Krok w prawo, krok w lewo. Zdecydowałem się na kompozycje z antenami w mocnym punkcie. 2. Układ flory wyznacza linię wraz z antenami, która dąży do góry. Kulminacyjny punkt to anteny. Potem linia opada.

Patt /  2018.05.09 : 21.32

…A zatem myślisz Aniele, że dzieło zakończone, uczesane, zamknięte, klarowne i wykonane?
Albowiem skoro zadowolonyś, to nic nie da się tu pomajstrować — sądzę/myślisz. A ja proszęjaciebie - z zdziegciem lecę (wie ktoś, co to jest ten dziegeć?) do tego miodu. Ot co!
Oto dla przykładu pierwsze primo: Wieże są w oddali. Krok, dwa, trzy w dowolny bok — perspektywy wież nie zmieni, ale już krzaki na przedzie przemieszczą się. Kto wie, czy nie ułożyłyby się w tango w stosunku do wież. Może warto spróbować.
Druga myśl — może niektóre krzaczory dałoby się wyciepać, co by poloneza nabrały waśnie w stosunku do wież. Nie wiem — może od małego do najwyższego, może symetrycznie, może od najstarszego do najmłodszego i w tym temacie.
Picasso powiedział kiedyś — że bez względu na to, co ludzie po kątach gadają — żaden obraz nigdy nie jest ukończony… bo w każdym obrazie zawsze można coś poprawić.
Zadowolenie (wiem — czasem potrzebne i niezbędne) - często zgubne jest. Przesłania (lub nie) wady wykonanego dzieła.
Ja wiem, że nic nie chciałbyś ruszać w tym landszafcie, albowiem taki jak zastany — pięknym jest. Sygnałowym jest. Telekomunikacyjnym jest. No i trza otwarcie powiedzieć: raczej groźnym jest.
Tym bardziej chyba "prosi się" o to, by czytając zdjęcie od lewa do prawa — flora karlała, czezła, kurczyła się. Tak bym to widział.
Nie ma za co.


horus /  2018.04.27 : 21.50

TrzyWieże

Lampart /  2018.04.27 : 19.10

... a gdzie Chrystus pan i jego korona??? Tak czy inaczej zacne i inspirujące.


@-Mail do Admina
F.A.Q.
REGULAMIN
Rys histeryczny
Statut KBN
Ideologia


statystyka