Autor: Patt | Tytuł: Ping | Kategoria: MZF | Dodano: 2012.10.14 : 11.06
mruk /  2012.10.18 : 12.47

Zjazd po trzeźwemu też mało przyjemny będzie. Zresztą bez tego pinga też byłoby to niezbyt bezpieczne. Intrygujące.

Lampart /  2012.10.17 : 23.14

@horus; po drzazgach takie to ciut-ciut może tylko sprawić przyjemność ;))
@MartaW; jako żywo epoka pierwszych Braci Kurkowych.

horus /  2012.10.14 : 21.33

Patt się skupił sięgnął pamięcią do czasów czarnego ekranu, gdzie "ping" oznaczało "sprawdzam, czy tam jesteś matole". Po prostu daje nam znać, że ma dość klikania w necie, i chce się napić po prostu. Nie mówię nie. ale na zjeżdżanie po takiej poręczy po pijaku się nie piszę.

Lampart /  2012.10.14 : 11.19

Och! Jakże mi miło! Pong w odrobinie głębi spojrzenia... Dobrze zaserwowane. (tzw. świnka czyli prosto na linię).
Forehand & Backhand czyli rakietowe oklaski.


@-Mail do Admina
F.A.Q.
REGULAMIN
Rys histeryczny
Statut KBN
Ideologia


statystyka