Autor: Patt | Tytuł: Gdziekolwiek | Kategoria: LIP | Dodano: 2015.05.26 : 17.30
Od autora: Z powodów czysto osobistych, komercyjnych a także stricte egoistycznych - potrzebuję krytyki tego zdjęcia.
Lolo /  2015.06.04 : 17.02

Pozwolę sobie użyć cytata ze Schreka: "..uciekaj ile masz sił, i tak nie uciekniesz, w męczarniach będziesz się wił..."

horus /  2015.06.02 : 23.25

wiedziałem, żem o czymś zapomniał. żeś maruda.

Patt /  2015.06.02 : 10.38

Dziękuję mister Mruk. Hmmm.... dziękuję mister Horus. Rozumiem, że należy się coś przy wyjściu z gabinetu... aczkolwiek akcent w Twoim obszernym został położony na osobę autora, co i słusznie mu się należy ale szukam raczej ostrzału dzieła, nie... powiedzmy Twórcy. Rozumiem, że te dwie sprawy są poniekąd zespawane i słusznieś wykazał listę moich chorób i lęków. Wnioskowałbym jednak o wiwisekcję obrazu, nie zaś mojej osoby, której stan... wiem, wiem wymaga poważnej... jezu.. hospitalizacji.
Wiedziałem.
Człek na Kolektywie może liczyć tylko na nagłą cegłówkę w łeb ale ponieważ już piorunochron na wieży kościelnej sugeruje, że wszyscy miewamy wątpliwości – tak oto właśnie ja też miewam. Obraz jest pewnego rodzaju manipulacją, chociaż, taka akurat scena miała swoje miejsce i te wszystkie malunki, rzeczywiście są w przestrzeni miejskiej.


mruk /  2015.05.27 : 17.03

Jak bym na ten obraz patrzał widzę jedno. Masakra. Przerośnięta modliszka (z lewej) szykuje sie do połknięcia robaka (z prawej). Można się zakładać czy zamontowane żelazne sztaby zdołają zatrzymać ten atak? Patrząc się inaczej dzieciak na swoim telefonie rżnie w psychodeliczną grę. Jego adwersarz sięgnął przez wszechobecną sieć po pomoc... Odpowiednio silny przeciwnik już się czai w pobliżu. Czy dzieciak się zorientuje? Da radę? Wygra? czy... czeka mnie ciężka noc...

horus /  2015.05.26 : 22.56

A tu mamy nowość. Autor nie przyzwyczaił nas dotąd do wiwisekcji. W dodatku na swoim mózgu. Dotąd operował na naszych emocjach bądź (niestety rzadziej) przemyśleniach... a raczej domysłach.
I co my to mamy? Prawy półkwadrat (widoczny po lewej) mózgu bierze udział w procesach wzrokowo-przestrzennych, w procesach uwagi, w procesach poznawczych oraz w percepcji dźwięków muzyki. I w zasadzie należy uznać portret tegoż za udany, powiedzmy, że godny nowego wzornika paszportów genetycznych. Lewy półkwadrat (prezentowany po prawej) to prawdziwa zagadka... odpowiada przecież za mowę i rozumienie mowy (tak, tu rysują się wielorakie interpretacje związane ze słowotokiem Autora), a także obliczenia matematyczne, pisanie, logikę, myślenie analityczne. Co bystrzejsi wiedzą, że ta część mózgu Patt"a ma też funkcję stereognozji, czyli zdolności rozpoznania przedmiotów za pomocą dotyku. I wiemy już o co chodzi z tą piękną kratką. Jakie wspomnienie z Twego dzieciństwa Patt jest aż tak trudne by tworzyć zasieki???
Dziękuję za uwagę
Sigismund Schlomo Freud


@-Mail do Admina
F.A.Q.
REGULAMIN
Rys histeryczny
Statut KBN
Ideologia


statystyka