Autor: Patt | Tytuł: Półtora litra na pomoście | Kategoria: MZF | Dodano: 2009.06.11 : 17.52
Od autora: Czyli misja Iława.
Omaticaya /  2012.09.23 : 22.08

Bo w tym kontekście, wzmiankowany obraz to gniot. Właśnie przez To niebo. Nic nie może odrywać wzroku od flaszki !
Czekam w Iławie o ile namierzę Moohę.

Patt /  2012.09.21 : 14.17

Poruszyłeś Omaticay’ju w swej tezie, niezwykle istotną, można powiedzieć: sensacyjnie ważną kwestię pod tytułem: - widzę jeszcze niebo. To śmiała teza. Odważna. Ale muszę powiedzieć, że w pracy swojej, pragnąłem wykazać, że sztuka – to coś więcej niż zaledwie suma swych mechanicznych składników. Przecież nie powiesz, że w dzieło „Trzy Marie i kawałek grobu” Jana van Eycka – jest pomyłką, bo jasne niebo zabiera znaczną część percepcji, z racji niegustownego odcinania się nad resztą posępnego skądinąd obrazu.
Poszczególne – nazwałbym -części zdjęcia – składają się na przekaz, który nawet z niebem ( a nawet koniecznie z niebem) jest – nie bójmy się tego słowa -nieoczekiwanie nowym i rewolucyjnym widzeniem. Czym sobie muszę w tym miejscu podkadzić. Co w niektórych, mniej kulturalnych kręgach nazwane jest samowłazidupstwem.
Niebo określa przynależność do społeczeństwa (wszyscy pod nim żyjemy), nawet jeśli flaszka pustą już jest... A nawet wtedy bardziej...
Mogę oczywiście powtórzyć swój wyczyn i skasować rozterki Twojej percepcji. Ale wtedy musiałbyś wysłać mnię w delegację do Iławy, z czym wiąże się poważne niebezpieczeństwo. Tam bowiem mieszka Mooha, więc nie wiem czy wtedy do końca roku wytrzeźwieję... Nawet jeśli flaszka (moja) pusta...


Omaticaya /  2012.09.20 : 22.14

drugi wariant scygi ciekawy, tylko kto napełni flaszkę wiszącą na wysokości nad posadzką ?
a na serio, dysonansem dla mnie jest zbyt jasny fragment nieba w górze kadru, jakby tak takie fajne szare plamy
jak z dołu, biegły po całości lewej w górę ?!! Z Flaszy zrobił by sie centralny punkt bajki ! a tak niebo okiem targa

MiguelAngelo /  2009.06.16 : 16.29

tytuł mnie zniszczył. hahaha!

tellerka /  2009.06.16 : 15.35

Oooo.. miałam troche bardziej dosłowne ujęcie tego tematu... że tak powiem "streetowe" ;) Musze gdzies odkopać...
Ale przyznam, nie było takie czysto-symboliczne :)

scyga /  2009.06.16 : 00.14

wariant1 : opożniwszy uprzednio flaszę z cennego napitku w spokoju i suszy Patt kontemplował głębię i bezmiar pustki to spoglądając na jezioro to na pomost ;) dualistyczne

wariant2 : podane w pionie więc widzę też fragment chaty obitej dechami , w rozmytym tle las i niebo, na skraju
zaczepiona flaszka co by nie zapomnieć o napełnieniu.

Podoba się






Lampart /  2009.06.11 : 18.55

co ma wisieć nie utonie... puste popłynie.
Lewa strona - widok kosmosu na nasz mokry od łez padół... prawa strona - sucha po dno. ZEN.
Cisza - rówowaga.
Pociągnęło w tę stronę moje kocie oko.


@-Mail do Admina
F.A.Q.
REGULAMIN
Rys histeryczny
Statut KBN
Ideologia


statystyka