Autor: tellerka | Tytuł: Płonący pomidor | Kategoria: BPR | Dodano: 2012.09.29 : 19.22
Praca w pojedynku #111 | Fotoszopowanie bez szopa...
Od autora: Kto z mną gra w zapomnianego już, pomidora? ;) czyli fotografia gastronomiczna ;)
Bez wielokrotnych ekspozycji.
tellerka /  2012.10.04 : 11.15

A widzisz, dzięki Marta, nie pomyślałam... tak byłam przejęta atmosferą w domu, która powstała, gdy zgasiłam chłopu telewizor... ;)

Lampart /  2012.10.04 : 09.09

@tellerkowa "gasto-grafia" czyli "tomato-graf" jest "the best" :)

tellerka /  2012.10.01 : 12.35

Jakbyś zgadł... kolejnym płonącym warzywem była cebula, ale nie udało sie jej zrobić efektownie, nistety ;)
Kurcze, muszę sobie kupić słabszą latarkę...

horus /  2012.09.30 : 22.10

ideału nie ma. bez cebuli. ludzie, ale dym...

mruk /  2012.09.30 : 21.59

Patrzę i patrzę... i idealna praca na ścianie w nowoczesnym wnętrzu. Czysto graficzna ta fotografia!

Patt /  2012.09.30 : 18.10

Dziwnie i nienormalnie koi mnie ta konstelacja. Tak. Zaryzykuję: odpoczywam.
Do tego doszło.
Excellent



@-Mail do Admina
F.A.Q.
REGULAMIN
Rys histeryczny
Statut KBN
Ideologia


statystyka