Autor: tellerka | Tytuł: Instynkt | Kategoria: NIP | Dodano: 2009.07.04 : 23.55
Od autora: Szkoda że pojedynek o wyginaniu się zakończył ;)
tellerka /  2012.06.29 : 14.32

Gwarantuję, ze nie ucierpial, a wręcz przeciwnie - tak dobrej zabawy z piórkiem na wędce (poza kadrem) dawno nie miał. Ja tylko leżałam i robiłam zdjęcia.

Lampart /  2009.10.26 : 16.08

No proszę! Jeszcze na temat "KOTKA" nic nie napisałem... z kotami (i kotowatymi) nigdy nic nie wiadomo do końca. Mają swoje ścieżki, sekrety, słabości ale przedewszystkiem są zaborcze i przewidujące... Zawsze jak się coś ma stać np. w łazience ON - PAN (PANI szczególnie) KOT JUŻ TAM JEST I CZEKA ... spokojnie aż się STANIE, wtedy trzy długości futra nawet przez zamknięte drzwi czmychają, by momentalnie wrócić i z pokorną miną wymruczeć: "a mówiełem" (WIEDZIAŁEM!) Ten PRZEWIDZIAŁ ATAK LICZONY W ASA-ch z błyskiem i powiedział stop.
Proszę go pozdrowić w moim imieniu. Notabene; nie przepadam za kotami... ale przewrotny też bywam.

tellerka /  2009.07.14 : 09.24

Ten obiektyw zaliczył bruk na Długiej (Gdańsk, Polska) i już niedługo powita swoich przodków w zaświatach.
Czyli jest okazja poszukac obiektywa z szybszym AF. Jakieś sugestie dla zakresu zblizonego do 24-120?

tellerka /  2009.07.06 : 20.40

Akurat w tym przypadku (tzw. przypadek sterowany ;)))) możnaby ustawić GO na żądaną głębokość w MF .... trzeba najpierw ją jednak obadać ;)
Jest o co walczyć poki kociaki małe i chętne ;)

tellerka /  2009.07.06 : 09.36

Powiem też, że zza kociego ogona widać mordkę drugiej kotki ;)

tellerka /  2009.07.06 : 09.35

Zgadza się @jalens :D
Ale i te kocie zabawy (druga kotka nie była tak łowna) mają swoje plusy co do doświadczenia.. muszę kupić obiektyw z szybszym AF albo.. zmienić technikę robienia tego typu zdjęć ;) Ponieważ mieszkanie (coś kole 40m2) w owym czasie okupowało razem 11 osób to wybór miejsca stanowił pewien problem ;)

Lifter /  2009.07.05 : 19.55

Ja widze koci wyskok (polowala na czlowieka albo sie bawila?) kocia mowa ciala zaprzecza podejrzeniom rzutu kotem.

Lifter /  2009.07.05 : 16.54

Karate kid... znaczy kot. Znaczy sie kotka.

tellerka /  2009.07.05 : 00.07

Tam u nich w domu jakieś jujitsu czy cóś trenują... jak widać wszystkim się udziela ;)



@-Mail do Admina
F.A.Q.
REGULAMIN
Rys histeryczny
Statut KBN
Ideologia


statystyka