Autor: tellerka | Tytuł: Portret we wnętrzu... | Kategoria: NIP | Dodano: 2009.12.30 : 15.09
Od autora: choinki ;)
Patt /  2010.01.11 : 23.26

Zamieszkał na tak jakoś sennie mrucząco, leniwie, w nicnierobieniu zapamiętały, może z nagła obudzony szelestem odwijanego z papieru cukierka. Dzikości mówisz? Toś nie czekała, aż morderczy pazur wysunie, kieł pokaże, przycupnie do skoku gotów na gardło obiektywu.... Jeśli oczywiście ta dzikość w zamiarach miała być oddana.
Umiałaś Tell. Ale nie oddałaś. Albo komp swój wywalam na śmietnik, bo tego nie pokazał wredota jeden.

tellerka /  2010.01.11 : 23.13

Znaczy nie umiałam oddać kociej zaczajki we wnętrzu choinki... do poprawki znaczy? Leśne drzewo obudziło w nim pokłady dzikości niespotykane. Prawie w nim zamieszkał.

NOGERATOR /  2010.01.03 : 14.11

Czeka i marzy o światłach rampy? Nie wiem. Nie wiem Tell. Ze mną to zdjęcie nie rozmawia i nie sprawia, że ta zwierzęca natura (rzadko trzymana na wodzy) wyjdzie i da mnie w pysk. Pierwszy w tym roku moja ulubiona autorko but. A kysz!

Patt & Matt


@-Mail do Admina
F.A.Q.
REGULAMIN
Rys histeryczny
Statut KBN
Ideologia


statystyka