Patt / 2019.03.29 : 18.44

Dzięki Mruku i Horusie. Spróbowałem z tą prywatą na O i zasadniczo działa, ale nie do końca, żem kontent. Nawet nie wiem dlaczego szczerze mówiąc. Czuję się tam jak w wynajmowanym mieszkaniu. Niby u siebie, ale mam głupie wrażenie, że ktoś liczy mi łyżki w szufladzie. Coś w tym stylu. Sądzę, że gdzieś jakiegoś bloga fotograficznego założę.. . Dzięks jeszcze raz.
admin_b / 2019.04.03 : 19.35

Uproscmy to jeszcze bardziej. Jak Wam potrzeba można to i tutaj zrobić.
Patt / 2019.04.03 : 20.29

To ja bym był za mister Admin. Człek musi zobaczyć swoje zdjęcie przefiltrowane przez łącza zanim je pośle we świat. Coś jak prywatny tryb, prywatna szuflada, swój własny kącik, gdzie się wrzuca i usuwa, bałagani i sprząta, gdzie w samych gaciach połazić można, bez obawy, że potem obgadają na ulicy. Prośba jest jeszcze taka, żeby w tej prywacie, można było PE zrobić. Z góry dzięki.
MiguelAngelo / 2019.04.29 : 12.24

Kolektywie, byłem ostatnio na wystawie fotograficznej. U mnie w mieście. Wystawa zacna, wpisująca się w moje wyobrażenie o streecie, reportażu. Wystawa człowieka, fotografa, który patrzy tak, jak ja chciałby spoglądać na rzeczywistość. Na szczęście jest Internet, który pozwala na wystawienie swoich prac w sieci. Polecam zwłaszcza cykl "Zauważone".
http://wojciechplewinski.com/pl
Omaticaya / 2019.05.03 : 09.17

@PATT
Przecież masz wybór tła dla każdej pracy po zalogowaniu.
Wchodzisz w ,, moje zdjęcia,, wybierasz córkę i masz linka ,, pokaz wybór koloru tła ,,
Patt / 2019.05.03 : 17.49

Chodzi raczej o to, by zobaczyć jak zdjęcie wygląda w telewizorze.
Często bywa (przynajmniej ja mam tak), że zdjęcie po obróbce na moim lapku wygląda dobrze a po wgraniu na jakiś serwer - jest zbyt ciemne/zbyt jasne etcettera. Kalibracje monitora nie zawsze pomagają.
Poza tym po obróbce zostanie tu i ówdzie jakaś kreska, jakieś niedokładne cięcie (rzędu 1 pix), lub zwyczajnie niezbyt dokładne rozmycie granic klonowania, stemplowania i tym podobne. U mnie nie widać - po wgraniu na serwer niestety jak cholera).
Jeszcze jest tak, że… no może bywa tak… że zdjęcie na pierwszy rzut oka jest okay, po wrzuceniu na jakiś serwer… już mniej. Nie wiem jakie algorytmy mają różne serwery. Podejrzewam, że bardzo podobne ale jednak są różnice. Dlatego, potrzebuję jakiegoś prywatnego trybu podglądu na danym serwerze. Poszedłem na thumbrl ale tam zdjęcie w podglądzie jest malutkie. Poszedłem na Instagram - ale tam w ogóle jakaś masakra - obcina każdą fotkę jeśli nie jest w kwadracie. Obiektywni…. Hmmm… kłopot w nawigacji i w ogóle mam jakąś wrodzoną chyba niechęć do tej platformy, poza tym jest tam jakiś nowy zarząd więc jeszcze nie wiadomo co będzie.
Teraz testuję flickra i chyba najlepiej to wygląda (ale nie ma trybu prywatnego - lub jeszcze do niego nie dotarłem). Jednym słowem potrzebuję takiego… jakiegoś brulionu, warsztatu, aby obejrzeć prototyp, który niezależny jest od mojego lapka (czyli niezależny od moich narzędzi, oświetlenia, wyziewów, leków).
Zmiana tła chyba jest w tym wypadku najmniej istotna.
No i sprawa musi być prosta: wrzucam, oglądam - fertig.
Druga rzecz: Często zasięgam opinii w przedmiocie zdjęcia. Zamiast komuś wysłać zdjęcie lub dziesięć - ślę po prostu link i mam opinie. Lub opier...ol.
Co też jest cenne.
Patt / 2019.08.19 : 11.08

Musiałbyś Adminie wyposażyć Kolektywną w czynniki uzależniające oraz bodźce będące formą darmowego leczenia psychiatrycznego. We wszelkie lajki, polubienia, gwiazdki, punkty… musiałbyś ze trzy darmowe aplikacje pizgnąć. Skasować but, moderację, wszelką krytykę, przerobić platformę na responsywną, ograniczyć regulaminem formę komentarzy tylko do "piękne", "świetne", "super", "wow"….. Oczywiście musiałaby być możliwość wstawiania durnych filmików.
Wtedy prawdopodobnie Lampart, Horus, Angelo, Mruk, Patt się wypną, ale w zamian będziesz miał zandroizowane stado orangutanów, które ma problemy z normalnym wysławianiem się i podstawową komunikacją międzyludzką, że o sztuce porozumiewania się między wierszami nie wspomnę.
Oczywiście, są jednostki, nawet w tym stadzie małp, które czują bluesa, czyli metaforykę stosowaną, ale jak do takich dotrzeć, skorą tacy właśnie szerokim łukiem omijają wszystkie te myślowe dworce kolejowe, mrowiska, jarmarki próżności. Reklama na przykład w stylu: "Tylko tu znajdziesz merytoryczną krytykę swoich prac" może odnieść pewien sukces i przyciągnąć rodzynki.
Sęk jednak w tym, że Kolektywna to inna planeta. Tu brak komentarza jest komentarzem, a nawet owacją na stojąco. Wątpię, by ktoś to poza nami rozumiał.
Lampart / 2019.08.20 : 10.03

"nic dobrego Cię tu nie czeka, ciężka paca, pot i łzy.... będziesz zły i zawiedziony; nie mniej masz szansę przetrwać i oswoić się z czarną poetyką tego zakątka niezwykłego fotografii beznożnej"...
Potem już przez czyściec (czyszczenie umysłu-myślenia; zamieniające FOTOKOMÓRKI na komórki fotograficzne) może adept MŁODY dostąpić miana bezsensownego fotografa kolektywnego (patrz statut i regulamin)
Lampart na powyższe "kwiatki wodotryski" opisane by się zjeżył, ale na "młodych" by nie prychał ani nie warczał byle FOTO GRAFOWALI BEZSENSOWNIE.
222 | 223 | 224 | 225 | 226 | 227 | 228 | 229 | 230 | 231 | 232 | 233 | 234 | 235 | 236 | 237 |

@-Mail do Admina
F.A.Q.
REGULAMIN
Rys histeryczny
Statut KBN
Ideologia


statystyka