Autor zaproponował zejście z piedestału. Grozi, że im wyżej, tym większa szansa na samotność.
Szkło powiększające wycinka rzeczywistości.
Skrawek życia, sprawnie wyjęty i podany na tacy.
Po drodze być może trzeba się będzie wyspowiadać. Odpocząć w pewnego rodzaju azylu lub odosobnieniu.
Fotografia ta opiera się innej interpretacji. Nie sposób doszukiwać się innego przekazu, innego wnętrza tej przestrzeni. Dzieło zostało obmyślone, wykonane i zakończone. A ( za przeproszeniem) penetracja... wzrokowa, od pierwszego przelotnego rzucenia okiem, aż po spojrzenie badawcze, które usilnie stara się zobaczyć lepiej – utrzymuje z niezachwianą pewnością pierwszą myśl.
Wszystko jest dane od razu, wszystko dostrzeżone. Tutaj wzrok, za którym się podąża, oznajmia bezpośrednie obdarowanie wizją. Znaną już z zamierzchłej przeszłości, aktualną dzisiaj.


Przybite dnia: 2009.08.17 : 12.44
users//.txt - There is no such a file